Z biegiem lat zmienia się nie tylko moda, ale i świadomość kobiet. Coraz więcej z nas nie chce już wybierać między pięknym kolorem a zdrowiem włosów i skóry głowy. Dla wielu kobiet koloryzacja to rytuał – coś, co powinno nie tylko zmieniać odcień, ale też wspierać kondycję włosów i być bezpieczne dla organizmu.
Właśnie dlatego tworzymy farby Color&Soin – formuły oparte na składnikach pochodzenia roślinnego, bez amoniaku i innych drażniących dodatków. Ale wiemy, że same zapewnienia to za mało. Dlatego dziś opowiemy więcej: co naprawdę znajduje się w farbach ekologicznych i czego warto w nich unikać.
Zacznijmy od tego, czego NIE powinno być w farbie do włosów
Niektóre składniki tradycyjnych farb mogą skutecznie barwić, ale ich wpływ na skórę głowy i włosy bywa problematyczny – zwłaszcza u osób z wrażliwą cerą, skłonnością do alergii czy po intensywnych zabiegach kosmetycznych.
Dlatego w naszych farbach nie znajdziesz:
- amoniaku – intensywnego, lotnego związku chemicznego, który otwiera łuskę włosa, ale też podrażnia i wysusza skórę głowy,
- silikonów – dają pozorne wygładzenie, ale z czasem obciążają i utrudniają wchłanianie odżywczych składników,
- sztucznych zapachów – które często są przyczyną uczuleń i dyskomfortu podczas aplikacji,
Eliminując te składniki, sprawiamy, że nasze farby są łagodniejsze – nie tylko dla włosów, ale i dla całego organizmu.